Rajd na Dieppe
Z Wikipedii
Rajd na Dieppe II wojna światowa |
|||||||||||||||||
![]() Opuszczony samochód zwiadowczy na plaży w Dieppe |
|||||||||||||||||
Data | 19 sierpnia 1942 | ||||||||||||||||
Miejsce | plaże Dieppe | ||||||||||||||||
Wynik | zwycięstwo państw Osi | ||||||||||||||||
|
Rajd na Dieppe (operacja Jubilee, wcześniejszy kryptonim Rutter) – desant przeprowadzony przez aliantów 19 sierpnia 1942 r. na francuskim wybrzeżu w rejonie portowego miasta Dieppe.
Spis treści |
[edytuj] Decyzja o lądowaniu
Na początku 1942 sytuacja Aliantów w Europie była bardzo trudna. Wehrmacht mimo klęski pod Moskwą nadal przeważał nad Armią Czerwoną. Stalin wiedział, że bez pomocy sojuszników i otwarcia drugiego frontu w Europie jego armia nie wytrzyma długo. Pomysł inwazji został podchwycony przez Roosevelta, który nakazał rozpoczęcie przygotowań. Plan operacji o kryptonimie Sledgehammer przygotowany przez Geogre`a Marshalla został przedstawiony 1 kwietnia 1942 prezydentowi Rooseveltowi, a następnie 10 kwietnia Brytyjczykom. Mimo nacisków zarówno Amerykanów jak i Stalina, Churchill sprzeciwił się tym zamierzeniom, uznając termin operacji, wrzesień 1942, za nierealny. Brakowało sprzętu desantowego, a wilcze stada na Atlantyku skutecznie uniemożliwiłyby przerzucenie oddziałów inwazyjnych. Obawiając się, że odmowa spowoduje, iż Stany Zjednoczone całkowicie zaangażują się w wojnę na Pacyfiku, zdecydował się podjąć próbę lądowania na niewielkim odcinku francuskiego wybrzeża. Generał Marshall zrozumiał to jednak inaczej i poinformował Waszyngton, iż rozmowy w sprawie inwazji zakończyły się sukcesem. W końcu 21 czerwca doszło do bezpośredniego spotkania Churchill-Roosevelt na którym ustalono, że jeśli okaże się, iż powodzenie operacji jest mało prawdopodobne, zostanie ona odłożona. Desant pod Dieppe miał być tą akcją, która ukaże nierealność amerykańskich przygotowań. Jednak 8 lipca premier Wielkiej Brytanii wysłał depeszę do Waszyngtonu, w której stwierdził, że operacja Sledgehammer nie jest możliwa do zrealizowania w 1942. W celu załagodzenia sporu, 18 lipca przyjechali do Londynu generał Marshall, Harry Hopkins i admirał Ernest King. W końcu 22 lipca udało się dojść do porozumienia. Z inwazji zrezygnowano. Przygotowania do rajdu nie zostały jednak zatrzymane. Wzbudziłoby to podejrzenia, że akcja ta miała być przeprowadzona tylko po to by uświadomić Amerykanów o ich nieumiejętności prowadzenia działań wojennych. Poza tym operacja ta umożliwiłaby wypróbowanie technik desantowych oraz rozeznanie się w niemieckich umocnieniach Wału Atlantyckiego.
[edytuj] Plan
Desant miał się odbyć w rejonie miasta Dieppe. Plan akcji o kryptonimie Rutter stworzyli brytyjscy planiści pod dowództwem gen. Montgomery'ego. W akcji miały wziąć udział dwie brygady z kanadyjskiej 2. dywizji, oddział komandosów oraz 28 czołgów Churchill. Jako wsparcie przydzielono 200 samolotów i 200 okrętów, z których największymi jednostkami miały być niszczyciele. Po udanym desancie i zdobyciu miasta żołnierze mieli zniszczyć urządzenia portowe, zbadać umocnienia na wybrzeżu, zniszczyć baterie nabrzeżne i wraz z kilkoma jeńcami wrócić do Anglii.
8 lipca przygotowania do operacji Rutter zostały przerwane, jednak 15 lipca, tuż przed spotkaniem z delegacją Stanów Zjednoczonych, zmienił zdanie. Ponownie rozpoczęto przygotowania, lecz już pod nowym kryptonimem – Jubilee. Niestety, nie udało się ich ukryć przed dowództwem niemieckim. Hitler już w lipcu, przeczuwając desant, nakazał przerzucenie z frontu wschodniego kilku jednostek (Dyw. SS 'Das Reich', Dyw. 'Leibstandarte Adolf Hitler' Dyw. Piech. 'Grossdeutschland' oraz Bryg. 'Hermann Goering'). Akurat Dieppe niemieccy planiści uznali za na tyle dogodną lokalizację ataku aliantów, że 17 sierpnia w Angers, w kwaterze głównej niemieckiej 3 Floty Powietrznej odbyła się gra sztabowa "brytyjskie lądowanie pod Dieppe".
![Zniszczona barka desantowa pozostawiona przez odpływ na plaży w Dieppe](../../../upload/shared/thumb/b/b3/Destroyed_Landing_Craft_on_Beach_at_Dieppe.jpg/230px-Destroyed_Landing_Craft_on_Beach_at_Dieppe.jpg)
[edytuj] Atak
Akcją dowodzili kapitan John Hughes Hallett (operacje morskie), generał John Hamilton Roberts (działania lądowe) oraz generał Trafford Leigh-Mallory (działania powietrzne). Zrezygnowano z długotrwałego przygotowania artyleryjskiego, uważając że zaskoczenie ułatwi oddziałom wdarcie się na brzeg. O świcie 19 sierpnia rozpoczęło się lądowanie. Wzięło w nim udział 4961 Kanadyjczyków, 1075 Brytyjczyków, i 50 Amerykanów. Na wschód i zachód od Dieppe wylądowały jednostki, których celem było zniszczenie baterii w Berneval i Varengeville i atak na miasto z flanki. Półtorej godziny później na plaży w Dieppe pojawiły się pierwsze jednostki.
Na lewej flance, w Varenville wylądowali żołnierze z brytyjskiego No 4 Commando. Bez większych problemów udało im się zniszczyć baterie i o 7:30 rozpoczęli powrót do Anglii. W Pourville barki desantowe osiągnęły brzeg o 4:52. Zanim Niemcy zorganizowali obronę South Saskatechwan Regiment był już na plaży. Niestety desant odbył się za daleko na zachód. Żołnierze musieli przedostać się na drugą stronę rzeki Scie. Jedyny most szybko został obsadzony przez Niemców i mimo pomocy Cameron Highlanders Kanadyjczykom nie udało się już przebić.
Sytuacja na prawej flance już na godzinę przed lądowaniem wyglądała tragicznie. Odziały mające dostarczyć żołnierzy w rejonie Berneval natknęły się na niemiecki konwój. W walce uczestniczył m.in. polski niszczyciel eskortowy ORP Ślązak. Tylko 7 z 23 statków desantowych dotarło do brzegu. Załogi bunkrów, zaalarmowane wystrzałami, nie dały szans aliantom. Jeden z ocalałych okrętów desantowych z 18 komandosami na pokładzie dobił do brzegu po drugiej stronie Berneval, tuż koło baterii dział 150 mm. Nie mając odpowiedniego sprzętu by ją zniszczyć, komandosi rozpoczęli ostrzał, skutecznie przeszkadzając załodze.
Royal Regiment of Canada i odział Black Watch wylądowali pod Puy. Niemcy byli już przygotowani, gdyż kilka jednostek desantowych przypłynęło za wcześnie. Ogień był tak silny, że nie było możliwości ewakuacji. Większość żołnierzy zginęła bądź dostała się do niewoli.
![Żołnierze kanadyjscy w niewoli](../../../upload/shared/thumb/3/35/Canadian_POWs%2C_Dieppe.jpg/250px-Canadian_POWs%2C_Dieppe.jpg)
O 5:15 pięć dywizjonów Hurricane'ów, w tym dwa polskie 302 i 303, rozpoczęło bombardowanie pozycji obronnych poprzednio ostrzeliwanych przez niszczyciele. Po pięciu minutach pod osłoną granatów dymnych na plaży w Dieppe wylądowali żołnierze z Essex Scottish Regiment i Royal Hamilton Light Infantry. Mimo ognia karabinów maszynowych i moździerzy, kosztem wielkich strat, udało im się wedrzeć do miasta, lecz nie osiągnęli wyznaczonych celów. Czołgi dotarły z opóźnieniem. W dodatku z 55 udało się wyładować tylko 28, z czego tylko 3 dotarły do nadmorskiego bulwaru. Większość została unieruchomiona na plaży. Te, które mogły jeszcze strzelać, osłaniały odwrót. J.H. Roberts, który razem z Hallettem przebywali na HMS Calpe wydał rozkaz ataku rezerwowym oddziałom. Fusiliers Mont-Royal dotarli na plażę o 7:00. Niewielu z nich osiągnęło skraj miasta.
O 11:00 rozpoczął się odwrót. Samoloty postawiły zasłonę dymną, a okręty zaczęły zbierać żołnierzy. O 12:20 plaże były już nieosiągalne. Na brzegu pozostało 3367 ludzi, w tym 2752 Kanadyjczyków.
Ogółem podczas ataku zginęło bądź dostało się do niewoli 3363 żołnierzy kanadyjskich, 247 angielskich, 550 marynarzy Royal Navy i 190 lotników RAF-u[1]. Straty w sprzęcie to 33 czołgi i 106 samolotów. Po stronie niemieckiej poległo bądź odniosło rany 600 żołnierzy. Luftwaffe straciła 48 samolotów.
[edytuj] Podsumowanie
Operacja ta wykazała, że alianci nie są w stanie przeprowadzić operacji lądowania na kontynencie bez długotrwałych przygotowań i odpowiedniego sprzętu desantowego. Należało zwrócić szczególną uwagę na poprawę łączności, która w czasie operacji zawiodła uniemożliwiając dowódcom ocenę sytuacji, oraz udoskonalić techniki niszczenia przeszkód dla czołgów i piechoty. Okazało się także, że w początkowej fazie przyszłej inwazji nie można było liczyć na zdobycie portów, trzeba więc było znaleźć alternatywny sposób dostarczenia zaopatrzenia. Z tymi i innymi problemami musieli się uporać alianccy stratedzy przed przystąpieniem do podboju Francji.
[edytuj] Przypisy
- ↑ "Kiedy przygotowywano ten nad wyraz ryzykowny rajd, w którym z góry się zakładało, że nawet w razie uchwycenia przyczółka nie da się go poszerzyć i że rajd zostanie zepchnięty do morza, przygotowano odpowiednią ilość kajdanków, mających usprawnić transport ujętych Niemców do łodzi desantowych. Niemcy, odzyskując plażę, znaleźli kajdanki i, jako odwet, zarządzili, że jeńcy spod Dieppe będą w kajdankach przez cały pobyt w niewoli. Było to o tyle dotkliwsze, że nie założono kajdanków połączonych łańcuszkiem, tylko każdy jeniec miał skrępowane ręce na krzyż. Kiedy jedli, jeden przytrzymywał mięso widelcem, a drugi krajał. Kiedy grali w karty, przed każdym leżał kapelusz lub coś w tym rodzaju, za którego wstążkę zatykało się karty. Wzajemnie pomagano sobie przy ubieraniu się i... w latrynie. Po jedenastu miesiącach zdjęto im więzy, ale to wystarczyło." /Melchior Wańkowicz, „Wojna i pióro”, Wydawnictwo MON, 1974, s. 297/